Gry – sklep internetowy
Największą bolączką tej serii gier za każdym razem były dla mnie słabo zbalansowane gatunki broni – fajnie było odebrać młot królowi barbarzyńców, ale jego praktyczne zastosowanie schodziło już na plan dalszy, ustępując domyślnym Ostrzom Aresa/Chaosu/Ateny. W grze God of War III po raz 1-wszy dostajemy do dyspozycji wiele de facto użytecznych narzędzi zagłady. Autorzy gry wzięli się na metodę, bo trzy z czterech zestawów uzbrojenia to po prostu wariacje na zagadnienie łańcuchów Kratosa. Jedne są elektryczne i bardzo całkiem szybkie, inne specjalizują się w powolnych, krótkich i potężnych kombinacjach, a trzecie plasują się gdzieś w gronie szybkością a siłą. Czwartym rodzajem broni są świetne Nemejskie Rękawice, które po maksymalnym ulepszeniu potrafią kilkoma uderzeniami rozmiękczyć nawet największego twardziela. Co ciekawe, czary są tu na stałe zintegrowane z poszczególnymi typami broni – aktualnie wybrany oręż decyduje o tym, jaki efekt przyniesie naciśnięcie przycisku R2 przez gracza.
Strategiczne gry komputerowe
Największą bolączką tej serii gier za każdym razem zostały dla mnie słabo zbalansowane style broni – fajnie było odebrać młot królowi barbarzyńców, ale jego praktyczne zastosowanie schodziło już na plan dalszy, ustępując domyślnym Ostrzom Aresa/Chaosu/Ateny. W grze God of War III po raz pierwszy dostajemy do dyspozycji wiele realnie użytecznych narzędzi zagłady. Autorzy gry wzięli się na metodę, bo trzy z czterech zestawów uzbrojenia to po prostu wariacje na temat łańcuchów Kratosa. Jedne są elektryczne i bardzo dość szybkie, inne specjalizują się w powolnych, krótkich i potężnych kombinacjach, a trzecie plasują się gdzieś pomiędzy szybkością a siłą. Czwartym rodzajem broni są świetne Nemejskie Rękawice, które po maksymalnym ulepszeniu umieją wieloma uderzeniami rozmiękczyć dosłownie największego twardziela. Co ciekawe, czary są tu na stałe zintegrowane z poszczególnymi typami broni – aktualnie wybrany oręż decyduje o tym, jaki efekt przyniesie naciśnięcie przycisku R2 przez gracza.
Gry przeglądarkowe
Serwis powstał za namową mojego kolegi maniaka gier komputerowych dla maniaków gier komputerowych. W serwisie między innymi: gry, fajne gry, gry online, gry przeglądarkowe, gry strategiczne, gry symulacyjne. Portal prężnie się rozwija co mnie bardzo cieszy, coraz więcej ludzi dodaje nowe recenzje gier, które warto nabyć, a których zakup to strata czasu i kasy. W najbliższym czasie wprowadzam sklep e-commerce z grami komputerowymi, prawie każdy użytkownik , który doda jakaś recenzje gry zdobycie rabat 15% na trzy gry, zapraszam do odwiedzania mojej strony.
Gry przeglądarkowe
Serwis powstał za namową mojego kolegi maniaka gier komputerowych dla maniaków gier komputerowych. W serwisie między innymi: gry, fajne gry, gry online, gry przeglądarkowe, gry strategiczne, gry symulacyjne. Portal prężnie się rozwija co mnie bardzo cieszy, coraz większa ilość osób dodaje nowe recenzje gier, które warto nabyć, a których zakup to strata czasu i kasy. W najbliższym czasie wprowadzam sklep e-commerce z grami komputerowymi, prawie każdy użytkownik , który doda jakaś recenzje gry dostanie rabat 15% na trzy gry, zapraszam do odwiedzania mojej strony.
Need for Speed: World – najnowsza odsłona gry
Po trwających wiele miesięcy betatestach wczoraj oficjalnie wystartowała najnowsza część słynnej serii gier wyścigowych Need for Speed z podtytułem World. Tym razem diametralnie różni się ona od spersonalizowanych poprzedniczek, stawiając wyłącznie na rozgrywkę sieciową, otwarty świat i (częściowo) bezpłatny model rozgrywki.
W zgodzie z tradycją marki, która już od szesnastu lat jest jedną z największych i najbardziej rozpoznawalnych w branży, ponownie posiadamy szansę pokierować mnóstwem licencjonowanych maszyn i pograć w szeregu charakterystycznych już trybów gry.
Nie posiada natomiast uwagi, że gra Need for Speed World jest pierwszym tytułem serii, który w tak zdecydowany sposób stawia – zgodnie z ogólnoświatowymi trendami – na rozgrywkę sieciową. Gra jest rozprowadzana jedynie przez oficjalną stronę produkcji i jej nabywca jest dostępny bez żadnych opłat. Bardzo trudno jednak nazwać grę Need for Speed World grą całkiem darmową. Podstawowa jej wersja pozwala tylko na osiągnięcie maksymalnie dziesiątego poziomu doświadczenia, co właściwie uniemożliwia dostęp do większości trybów rozgrywki. Prócz tego za część rzeczy do kupienia w grze można zapłacić jedynie punktami SpeedBoost – również niedostępnymi bez dodatkowej inwestycji pieniężnej. Co prawda gracz zaraz otrzymuje do dyspozycji cały obszar zabawy, po którym ma możliwość poruszać się według swojego upodobania, ale użyteczność tego, co jest wszakże trzonem tytułu – wyścigów – jest mocno ograniczona.
Jak „dopełnić” sobie doświadczenie powiązane z najnowszą produkcją Electronic Arts? Należy nabyć tzw. Starter Pack, który Polsce dostępny jest poprzez sklep EA Store, w cenie 49 zł. Otrzymujemy wówczas sposobność osiągnięcia maksymalnego, 50 poziomu gry, dostęp do specjalnego sklepu z dodatkową zawartością i 49 punktów SpeedBoost. Dodatkowe atrakcje to między innymi dostęp do power-upów i sposobność uczestniczenia w tzw. weekendach double-XP, podczas których praktykę nabija się podwójnie.
W Sieci ukazują się już głosy mocno krytyczne wobec rozwiązań przyjętych przez Electronic Arts. Russell Barnes z serwisu NOW Gamer w własnej recenzji porównuje nawet podstawową wersję gry Need for Speed World do darmowych wersji trial płatnych gier MMO. Zauważa także, że taki, a nie inny model płatności ma możliwość zaszkodzić Tobie użytkownikom tytułu – „to, że za pomocą płatnych punktów SpeedBoost można zdobyć lepsze samochody czy zafundować sobie zastrzyk doświadczenia doprowadzi do tego, ze wewnętrzna ekonomia gry będzie bardzo niezbalansowana”.
Kobiety i mężczyźni, którzy zamówili pre-order (czyli Starter Pack) grą mogą cieszyć się już od tygodnia. Otrzymali oni także dostęp do dodatkowych udogodnień, jak oznaczenie VIP-owskie, ekskluzywne samochody czy bonusy do doświadczenia.
Strategiczne gry komputerowe
Capcom powraca z drugą odsłoną gry serii Lost Planet, która ponownie przynosi ogromną porcję akcji, strzelania oraz spektakularnych walk z bajecznie olbrzymimi bossami. Zdaniem japońskiego studia kluczem do sukcesu jest jeszcze większe urozmaicenie zabawy sieciowej , a ponadto kampanii, przy jednoczesnym zachowaniu trzonu rozgrywki. W teorii brzmi to niebywale atrakcyjnie, chociaż praktyka przyniosła wiele rozczarowań. Jakie rozwiązania nie pozwoliły grze Lost Planet 2 rozwinąć skrzydeł?
Głównie wyjaśnijmy, że w grze Lost Planet 2 można grać w pojedynkę, bo dano nam do pomocy trzech żołnierzy sterowanych przez sztuczną inteligencję. Niestety, słowo „inteligencja” w ogólności do nich nie pasuje. Delikwenci kobiety i mężczyźni stoją i gapią się na przeciwników, zalegają na tyłach i czekają, nie wiadomo na co, a w pewnych sytuacjach po prostu nie są w stanie pokonać napotkanych trudności.
Imponującym elementem gry Lost Planet 2 jest urozmaicony arsenał, na który składają się karabiny, strzelby, broń snajperska, wyrzutnie rakiet czy wiele rodzajów granatów. Podczas zabawy nagminnie korzystamy w grze z tak zwanych Vital Suitów, czyli najróżniejszych machin. W gronie nich pojawia się kilka typów mechów i statków latających. Świetne jest to, że pojazdy można naprawiać, wymieniać w nich narzędzia zagłady , a oprócz tego w niektórych przypadkach obsadzać wieloma graczami. Przy tym nic nie stoi na przeszkodzie, ażeby uzbrojenie takiego mechanicznego potwora wymontować i użyć we własnym zakresie, zatem widok żołnierza dźwigającego z mozołem gigantyczną rakietnicę nie powinien nikogo zdziwić. Podopieczni pomimo wszystko cały czas zachowują dużą mobilność, głównie dzięki lince z hakiem, która pozwala wskakiwać na murki i podwyższenia.
Gry komputerowe
Nowa przygoda będąca kanwą tej gry zabiera nas do kilku świetnie zrealizowanych miast i okolic: Florencji, Toskanii, czy Wenecji, żeby w finalne dać przedsmak kolejnej odsłony serii gier (w postaci krótkiego spaceru po Rzymie). Poszczególne lokacje są niebywale bogate w detale oraz dodatkowo ciekawostki, co poza tym uzupełniono encyklopedią prezentującą informacje na zagadnienie priorytetowych „zabytków” i postaci. Bardzo ważne jest to, że twórcy gry przemyśleli usterki pierwowzoru i wysłuchali uwag fanów. W tym momencie otrzymujemy bardzo liniowy wątek fabularny, który nie wymaga jednakże zbierania dużej liczby znajdziek czy wykonywania misji pobocznych. Dzięki temu trzon gry, na przeżycie którego potrzeba 10-12 godzin, jest interesujący i przede wszystkim spójny.
W drugiej odsłonie gry serii Assassin’s Creed ponownie wcielamy się w Desmonda, który przeżywa wydarzenia z życia swoich zamierzchłych przodków dzięki możliwościom specjalnej aparatury. Wycieczki do historycznych okresów naszej cywilizacji nie posiadają jednakże charakteru turystycznego, bo krewni bohatera należą do frakcji asasynów, czyli zabójców stojących na straży ludzkości. Zasadniczym zagrożeniem dla świata są bezwzględni templariusze, którzy wolą dostać władzę absolutną za wszelką cenę. Przedtem Desmond, „zatrudniony” przymusowo w organizacji Abstergo, „wspominał” losy Altaira. Tym razem bohater gry wydostaje się z siedziby firmy i pracuje bezpośrednio dla asasynów, którzy wysyłają go do renesansowej Italii. Gra zadowoli zapewne wszystkich miłośników tego rodzaju gier komputerowych
Gry – sklep internetowy
Trudno liczyć w tej grze komputerowej na fabularne zaskoczenia. Kratos preferuje zabić wszystkich pozostałych przy życiu bogów – to aktualnie ich śledzeniem i eliminacją będziemy się przede wszystkim zajmować. To dużo bardziej intuicyjne założenie niż w poprzednich częściach serii, gdzie nie mogliśmy być pewni, dokąd w zasadzie (fabularnie) zmierzamy. Na szczęście z terenu zwyczajny szkielet zostaje powykręcany całą masą mitologicznych nawiązań i motywików.
W samej swej istocie gra God of War pozostał niezmieniony. System walki jest praktycznie jednakowy jak w poprzednich częściach serii: posiadamy więc dwa przyciski odpowiedzialne za ciosy, chwyt/wykończenie, uniki na prawej gałce oraz różnorodne czary i umiejętności ukryte pod pozostałymi guzikami kontrolera. Nowym elementem jest wyodrębnienie wspomnianych umiejętności od czarów – teraz został im przydzielony nowy, samoregenerujący się pasek energii. Znaczy to, że korzystanie łuku czy oślepiającej mocy głowy Heliosa nie będzie już wyczerpywać pokładów cennych punktów magii.
Gry – sklep internetowy
Nowa przygoda będąca kanwą tej gry zabiera nas do paru świetnie zrealizowanych miast i okolic: Florencji, Toskanii, czy Wenecji, żeby w finalne dać przedsmak dalszej odsłony serii gier (w postaci krótkiego spaceru po Rzymie). Poszczególne lokacje są niezwykle bogate w elementy oraz ciekawostki, co dodatkowo uzupełniono encyklopedią prezentującą informacje na temat podstawowych „zabytków” i postaci. Bardzo ważne jest to, że twórcy gry przemyśleli usterki pierwowzoru i wysłuchali uwag fanów. W tej chwili otrzymujemy bardzo liniowy wątek fabularny, który nie wymaga jednak zbierania dużej liczby znajdziek czy wykonywania misji pobocznych. Dzięki temu trzon gry, na przejście którego wymaganie 10-12 godzin, jest interesujący i głównie spójny.
W drugiej odsłonie gry serii Assassin’s Creed ponownie wcielamy się w Desmonda, który przeżywa wydarzenia z życia swoich zamierzchłych przodków dzięki możliwościom specjalnej aparatury. Wycieczki do historycznych okresów mojej cywilizacji nie posiadają jednakże charakteru turystycznego, bo krewni bohatera należą do frakcji asasynów, czyli zabójców stojących na straży ludzkości. Głównym zagrożeniem dla świata są bezwzględni templariusze, którzy chcą zdobyć władzę absolutną za wszelką cenę. Przedtem Desmond, „zatrudniony” przymusowo w organizacji Abstergo, „wspominał” losy Altaira. Tym razem bohater gry wydostaje się z siedziby firmy i pracuje bezpośrednio dla asasynów, którzy wysyłają go do renesansowej Italii. Gra zadowoli zapewne wszystkich miłośników tego typu gier komputerowych
Gry – sklep internetowy
Największą bolączką tej serii gier w każdym momencie zostały dla mnie słabo zbalansowane gatunki broni – fajnie było odebrać młot królowi barbarzyńców, ale jego praktyczne zastosowanie schodziło już na plan dalszy, ustępując domyślnym Ostrzom Aresa/Chaosu/Ateny. W grze God of War III po raz 1-wszy dostajemy do dyspozycji kilka de facto użytecznych narzędzi zagłady. Autorzy gry wzięli się na sposób, bo trzy z czterech zestawów uzbrojenia to po prostu wariacje na temat łańcuchów Kratosa. Jedne są elektryczne i bardzo całkiem szybkie, inne specjalizują się w powolnych, krótkich i potężnych kombinacjach, a trzecie plasują się gdzieś pomiędzy szybkością a siłą. Czwartym rodzajem broni są świetne Nemejskie Rękawice, które po maksymalnym ulepszeniu potrafią wieloma uderzeniami rozmiękczyć nawet największego twardziela. Co ciekawe, czary są tu na stałe zintegrowane z poszczególnymi typami broni – aktualnie wybrany oręż decyduje o tym, jaki efekt przyniesie naciśnięcie przycisku R2 przez gracza.

