Polacy na stadionach europy cz. 1
Cz. 1
W Europie sezon piłkarski na dobre jeszcze się nie rozpoczął. Znakomita większość tych najlepszych lig europejskich nadal czeka na start. W Polsce rozgrywki już rozpoczęte. Rozpoczęte w atmosferze afer i skandali, zamieszania i chaosu. Lecz nad tym nie posiada się, co rozpisywać, bo powiedziano już w zasadzie wszystko na ten zagadnienie. Jednak przykłady drużyn reprezentujących nas w europejskich pucharach uświadamiają w przekonaniu, że jeszcze jakiś czas będziemy gonić tą najlepszą piłkarską Europę. Wejście do naszego polskiego bagienka Leo Beenhakkera było małym światełkiem w tunelu, który jeszcze dłuuuugo będzie się ciągnął. Lecz nie będę się roztkliwiał nad problemami szkolenia młodzieży, baz treningowych, organizacji i tego wszystkiego co u nas jest nie w porządku. Mianowicie jest to ostatni moment, w którym można przemyśleć szanse naszych wszystkich drużyn w europejskich pucharach, bowiem już niedługo jedna drużyna ma możliwość się z nimi pożegnać. Chodzi mi bez wątpienia o Zagłębie Lubin, które po porażce 0:1 na własnym boisku ze Steauą Bukareszt posiada już mniej szans na awans do 3. fazy eliminacji do Ligi Mistrzów.
W czym można upatrywać szansy na zwycięstwo Zagłębia w Bukareszcie? Ano niewątpliwie w tym, że wicemistrzowie Rumunii w tym pierwszym meczu wcale nie pokazali rewelacyjnej piłki i z tego można wnioskować, iż są w naszym zasięgu. Miedziowi mogą wygrać, jeżeli już ludzie zawodnicy zagrają absolutnie na maksa. Jednakże z reguły trenerzy i zawodnicy przed meczem w każdej chwili posługują się takowymi ogólnikami, że muszą zagrać na 100 % swych sposobów. I z reguły boisko przekazuje smutną prawdę o tym, że zaangażowania naszym piłkarzom niestety brakuje. Przed meczem Czesław Michniewicz był dość oczywisty siebie, informował media, że rozpracował rumuński zespół i wie o nich niemal wszystko, a również skrupulatnie wymyślał taktykę założoną specjalnie na Steauę. Szkoda tylko, że tych wymogów piłkarze wcale nie potrafili zrealizować na boisku. Dlatego zatem można się łudzić o niespodziankę, gdyż Steaua jest już parę lat przed mistrzami Polski. Nie mówię co prawda o latach świetlnych, niemniej jednak w europejskiej hierarchii zespół Pawła Golańskiego teraz osiągnął wręcz wyższy poziom niż do niedawna Wisła Kraków, o dawnym Groclinie już nie wspominając.
Niby patrząc na nazwiska możemy mieć nawet spore nadzieje na awans mistrzów Polski. Zagłębie ma wielu przyzwoitych zawodników. W bramce ma pewnego Czecha Michała Vaclavika, obroną sterują solidni Michał Stasiak i Manuel Arboleda, na bokach obrony młody i perspektywiczny Grzegorz Bartczak i wypożyczony z Benfiki Lizbona Tiago, w pomocy niekwestionowanym liderem jest Maciej Iwański mający z tyłu Mateusza Bartczaka i wspomagany poprzez skrzydłowych Wojciecha Łobodzińskiego i Roberta Kolendowicza, a w ataku Michniewicz posiada Michała Chałbińskiego, Piotra Włodarczyka, a również nowo pozyskanego Brazylijczyka Nunesa. I prawdopodobnie wyłącznie, jeżeli już Zagłębie wybiegnie w takim składzie, ma możliwość liczyć na awans. Wiemy, że Rui Miguel Gomes i Michał Goliński w pierwszym meczu się nie sprawdzili a dopiero wejście Łobodzińskiego i Kolendowicza poprawiło grę lubinian. Dla niektórych sprawa personaliów jest oczywista, ale trenerzy preferują mieszać w składzie, czego najdobitniejszym przykładem jest Paweł Janas i jego skład na mundial.
Nasi w europie cz. 1
Cz. 1
W Europie sezon piłkarski na dobre jeszcze się nie rozpoczął. Znacząca większość tych najlepszych lig europejskich cały czas czeka na sam początek. W Polsce rozgrywki już rozpoczęte. Rozpoczęte w atmosferze afer i skandali, zamieszania i chaosu. Lecz nad tym nie posiada się, co rozpisywać, bo powiedziano już w zasadzie wszystko na ten zagadnienie. Natomiast przykłady drużyn reprezentujących nas w europejskich pucharach uświadamiają w przekonaniu, że jeszcze jakiś czas będziemy gonić tą najlepszą piłkarską Europę. Wejście do naszego polskiego bagienka Leo Beenhakkera było małym światełkiem w tunelu, który jeszcze dłuuuugo będzie się ciągnął. Lecz nie będę się roztkliwiał nad problemami warsztaty młodzieży, baz treningowych, organizacji i tego wszystkiego co u nas jest nie w porządku. Mianowicie jest to ostatni moment, w którym można przeanalizować szanse naszych wszystkich drużyn w europejskich pucharach, bowiem już niedługo jedna drużyna ma możliwość się z nimi pożegnać. Chodzi mi z całą pewnością o Zagłębie Lubin, które po porażce 0:1 na własnym boisku ze Steauą Bukareszt ma już mniej szans na awans do 3. fazy eliminacji do Ligi Mistrzów.
W czym można upatrywać szansy na zwycięstwo Zagłębia w Bukareszcie? Ano niewątpliwie w tym, że wicemistrzowie Rumunii w tym pierwszym meczu wcale nie pokazali rewelacyjnej piłki i z tego można wnioskować, iż są w naszym zasięgu. Miedziowi mogą wygrać, jeżeli już inni ludzie zawodnicy zagrają absolutnie na maksa. Natomiast z reguły trenerzy i zawodnicy przed meczem w każdej chwili posługują się takowymi ogólnikami, że muszą zagrać na 100 % swych sposobności. I z reguły boisko przekazuje smutną prawdę o tym, że zaangażowania naszym piłkarzom niestety brakuje. Przed meczem Czesław Michniewicz był dość bezdyskusyjny siebie, informował media, że rozpracował rumuński zespół i wie o nich prawie wszystko, a też skrupulatnie wymyślał taktykę założoną specjalnie na Steauę. Szkoda tylko, że tych zaleceń piłkarze wcale nie potrafili zrealizować na boisku. Dlatego zatem można się łudzić o niespodziankę, gdyż Steaua jest już parę lat przed mistrzami Polski. Nie mówię co prawda o latach świetlnych, niemniej jednak w europejskiej hierarchii zespół Pawła Golańskiego w tej chwili osiągnął nawet wyższy poziom niż do niedawna Wisła Kraków, o dawnym Groclinie już nie wspominając.
Niby patrząc na nazwiska możemy posiadać wręcz spore nadzieje na awans mistrzów Polski. Zagłębie posiada wielu przyzwoitych zawodników. W bramce posiada pewnego Czecha Michała Vaclavika, obroną sterują solidni Michał Stasiak i Manuel Arboleda, na bokach obrony młody i perspektywiczny Grzegorz Bartczak i wypożyczony z Benfiki Lizbona Tiago, w pomocy niekwestionowanym liderem jest Maciej Iwański mający z tyłu Mateusza Bartczaka i wspomagany poprzez skrzydłowych Wojciecha Łobodzińskiego i Roberta Kolendowicza, a w ataku Michniewicz posiada Michała Chałbińskiego, Piotra Włodarczyka, a również nowo pozyskanego Brazylijczyka Nunesa. I chyba jedynie, jeśli Zagłębie wybiegnie w takim składzie, może liczyć na awans. Wiemy, że Rui Miguel Gomes i Michał Goliński w pierwszym meczu się nie sprawdzili a dopiero wejście Łobodzińskiego i Kolendowicza poprawiło grę lubinian. Dla niektórych sprawa personaliów jest oczywista, ale trenerzy lubią mieszać w składzie, czego najdobitniejszym przykładem jest Paweł Janas i jego skład na mundial.
Fakty
InfoFakt.pl to serwis o tematyce ciekawostek, wyszukasz tutaj najnowsze wieści związane z ciekawostkami. Artykuły tu opublikowane pobierane są z Sieci bezpośrednio po opublikowaniu, dlatego w jednym miejscu masz pełny zbiór treści dotyczących ciekawostkami. Wszystkie publikacje podzielone zostały na odpowiednie podgrupy umożliwiające poruszanie się po serwisie. Wszelaka Publikacja opatrzona jest tematycznym obrazkiem i powiązanymi tagami, w efekcie w intuicyjny sposób możesz wyszukać podobne wieści na naszym serwisie. Unikalność strony internetowej fakty stanowi również intuicyjna wyszukiwarka, która pozwala prędko i w prosty sposób znaleźć stosowne wiadomości. Każdy informacje można ocenić w pięciostopniowej skali i napisać swoja opinię na temat ciekawostkami, dzięki wbudowanemu systemowi komentarzy. Dokładamy wszelkich starań ażeby publikacjedemonstrowane na portalu internetowym były rzetelne i sprawdzone, jeśli wyszukasz natomiast jakiś drobny błąd, poinformuj nas o nim poprzez specjalny formularz zamieszczony na stronie. Pomagaj nam stworzyć internetowy serwis informacyjny. Zapraszamy.
kto następny
Tymczasem mamy wakacje, jakkolwiek w tym samym czasie najgorętszy epoka zblazowany całym mnóstwem emocji. Nieco lat temu przeżywaliśmy prawdziwy wstrząs kto w moim własnym odczuciu możemy przyrównać aż do znanej nam ekstazy.
Pewnego pięknego poranka włączam telepudło, od tego czasu przerzucam w poszukiwaniu odpowiedniego kanału dodatkowo na co trafiam? Proste: na rozgrywka piłkarski.
Żadna to rewelacja, wszystek spośród nas żyje tym na co dzień bądź przynajmniej kiedyś na kilka tygodni.
Guzik tak aby w tym dziwnego nie było o ile nie osłupienie jakie mnie pobudziło aż do myślenia. Niezwykłe, prawdziwość? Rozumny człek? Skąd my to znamy?
Komentator wykonywał swoją pracę, a moja osoba przecierałem oczy ze zdumienia. Mateja Kežman, Petr Cech, Aleksiej Smiertin? To jakiś mecz charytatywny ? pomyślałem? Nie, to Abramowicz i jego ? nowa Chelsea ?
Od razu pobiegłem do ojca i jak jakiś nieświadomy życia dzieciak poinformowałem go do czego do doszło na angielskim rynku transferowym. Jaka była jego reperkusje? Zapytał kogo kupiła Wisła? Natomiast kogo to nie pamiętam, bowiem? Bowiem Chelsea wzbogaciła się kimś wartościowszym, kimś kto puder zastrzec przyszłe sukcesy plus zbudować londyńską potęgę wzorem XXI wieku. Tym kimś był ? wyprężony niedojrzały ? z Portugalii ? Jose Mourinho.
Współcześnie, przeglądając internetowe portale już nie przecieram oczek, wcześniej nie biegnę do ojca, ażeby oznajmić mu kim wzbogaciła się Chelsea, zaś o Wiśle to poprzednio generalnie nie wspominam. Współcześnie, standardowo wymagam odkąd Abramowicza żeby sprowadzał wartościowych graczy takich, którzy znowuż będą mili szansę powalczyć o niezdobyte jak nadal przez londyńczyków, fant zbytnio zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Boże, tak dalece bym tego chciał. Wy również, wiem…
Zalecana reorganizacja
Na dzień dzisiejszy licząc od samej góry mamy 9 poziomów ligowych, a licząc z występującymi na Podhalu klasami C, wręcz 10. Jeszcze klika lat temu tamtejsza klasa C znajdowała się wyżej, bo na 8 poziomie ligowym, tam gdzie w tym momencie mamy klasę A.
Tak. Współcześnie klasa A, przynajmniej w naszym okręgu jest ósmym poziomem ligowym. Wszystko dla tego, że na przestrzeni zaledwie kliku lat wprowadzano, co raz to nowsze reorganizację. I tak z dawniejszego kształtu: I, II, III, IV, V (klasa okręgowa), klasa A, klasa B, klasa C, zrobiło się w chwili obecnej Ekstraklasę, I, II, III, IV, V, VI (klasa okręgowa), klasa A, klasa B, klasa C. A więc o dwa poziomy więcej (Ekstraklasa i V liga). Po sezonie 2010/2011 V liga zostanie, co prawda zlikwidowana, niemniej jednak cały czas nie zmieni to najdziwniejszego, że w okręgówce nadal, co sezon wymieniona zostanie, co najmniej połowa drużyn.
Dlaczego? Aktualnie pod ligę okręgowa na naszym terenie podlega aż cztery klasy A. Dodając do tego jeszcze baraże dla wicemistrzów, okazuje się że do wyższej ligi awansować musi aż sześciu beniaminków, co oznacza rok rocznie kolosalne przewroty.
Doskonałym, choćby raczej nie do zrealizowania pomysłem było by połączenie klas A. I tak proponowałbym połączyć klasę A Limanowską z Podhalańską a Gorlicką z Sądecką. Rozwiązanie takie w ogromnym stopniu zwiększyłoby poziom sportowy w klasach A i zredukowałoby ilość drużyn objętych upowszechnianiem do ligi okręgowej, której poziom tym samym też zostałby podniesiony. Następnie pod każdą klasą A powinny znajdować się po dwie B klasy, czyli łącznie cztery z podziałem terytorialnym znanym z teraźniejszych klas A. Taki podział umożliwiłby również zbudowanie klasy C.
W ten sposób poziom sportowy zostałby zwiększony. Dla klubów różnica polegałaby tylko na tym, że zmieniłyby się tylko nazwy lig, w których występują (obecna klasa A była ażeby klasą B, a klasa B klasa C i tym podobne.) Taki podział pozwoliłby również w ogromnym stopniu ograniczyć koszty. Wiadomo ze transfer zawodnika w klasie C, albo tzw. wpisowe jest tańsze niż w klasie A.
Nad powyższym pomysłem już dyskutowano rok temu. Wówczas jednak zastanawiano się nad stworzeniem dwóch lig okręgowych. Pytanie jedynie, po co, skoro równie dobrze mogą być to A klasy, gdzie wszystko jest tańsze, a poziom ligowy identyczny.
Urlop
Szukasz strony informacyjnej o tematyce: urlop. Świetnie się składa ponieważ strona: urlop to świetne źródło faktów związanej z: urlop Odnajdziesz na tej stronie gorące newsy z kraju i z zagranicy. Serwis ilustruje imponujące i najświeższe fakty z eteru,szklanego ekranu , publikacji i miesięczników. Wszelki news ozdabia przykładowe fotki i możność wyrażania swojej opnii. Będziemy wdzięczni za opinie. Dokładamy wszelkich starań by newsy były bardzo rzetelne, jeżeli dostrzeżesz jakiś błąd, ostrzeż nas poprzez formularz dostępny na naszej witrynie internetowej. Wszystko to w jednym miejscu na portalu: http://www.turystyka.epinie.pl bez zbędnego ściemniania, same ciekawostki. Ciepło zapraszamy.
Siatkówka
Sport-klub.pl to serwis o tematyce sportu, przeczytasz tutaj najnowsze informacje o tematyce sportu. Informacje u nas zamieszczone pobierane są z Internetu bezpośrednio po opublikowaniu, dlatego w jednym miejscu masz pełny zbiór artykułów na temat sportu. Wszelakie treści posegregowane zostały na tematyczne podkategorie upraszczające poruszanie się po serwisie. Wszelaka Wiadomość opatrzona jest powiązanym obrazkiem i stosownymi tagami, w wyniku tego w intuicyjny sposób możesz znaleźć takie same treści na naszym portalu. Wyjątkowość serwisu siatkówka stanowi też dobra wyszukiwarka, która pozwala błyskawicznie i w prosty sposób odszukać stosowne wieści. Właściwie każdy publikacje można punktować w pięciostopniowej skali i napisać swoja opinię o sportem, za pomocą wbudowanemu systemowi komentarzy. Robimy wszystko żeby wieścizamieszczone na portalu były rzetelne i sprawdzone, jeżeli odszukasz jednak jakiś nieznaczny błąd, poinformuj nas o tym fakcie przez prosty formularz zamieszczony na portalu internetowym. Pomóż nam budować internetowy portal informacyjny. Zapraszamy.
Kto tak zdecydował
Powiadają, że brak wyborów jest gorszy niż nie dobra decyzja. Nie wiem, czy za takie niedostatki nie zapłaci męska reprezentacja Polski w siatkówce, w odniesieniu do której zderzyła się pochopność w odebraniu statusu selekcjonera Danielowi Castellaniemu i niezwykłe zwlekanie z nominacją jego następcy.
Na mój gust najpierw zrobiono źle (zwalniając Argentyńczyka), a następnie zrobiono jeszcze gorzej, nie robiąc nic. Niemniej jednak tak to bywa, gdy głowy się grzeją, gdy komuś spieszno do przeróbek, w szczególności wówczas, kiedy ukrytym ich zamiarem jest ugranie w nowych okolicznościach czegoś dla siebie. Nerwowe przebieranie nogami zaczęło się już w listopadzie, kiedy okazało się, że ani jedna osoba z trenerskiej pierwszej ligi nie kwapi się specjalnie do pracy z naszymi reprezentantami, bo po prostu jest zajęty. A na niespełna dwa lata przed igrzyskami olimpijskimi zajęty jest każdy, który coś potrafi. Można i trzeba było przewidzieć tę sytuację, kiedy Castellaniemu – z nie do końca jasnych przyczyn – pokazano drzwi.
Kolejka, która ustawiała się z drugiej ich strony, była pewnie długa, niemniej jednak to bezdyskusyjne, bo przenigdy nie jest tak, żeby na rynku zabrakło chętnych do dobrze płatnej roboty z zawodnikami, o których wiadomo, że umieją dość dużo. Ryzyko wpadki totalnej jest niewielkie, a jak się nie uda osiągnąć sukcesu, to nieprosto. Ten i ów co najwyżej sobie poszczeka; później i tak idzie się swoją drogą. Przy tym, skoro spuszczono takich specjalistów, jak Lozano i Castellani, to nie będzie wielkim wstydem, jak powieli się ich drogę.
Po odrzuceniu ofert trenerów zagranicznych, wskazanie na Jacka Nawrockiego – jako kolejnego szefa polskich siatkarzy – jest oczywistym krzykiem rozpaczy. Nie dlatego, że Nawrocki jest słaby, lecz dlatego, że psychicznie pewnie nikt na taką ewentualność w momencie wyrzucania Castellaniego przygotowany nie był. Ani zwalniający, ani sam Nawrocki, który notabene w prostej linii pochodzi ze szkoły Argentyńczyka (pracował z nim jako drugi trener w Skrze Bełchatów). No! Skoro ostatecznie zdecydowano się na taki wariant, można go było zastosować wkrótce po tym, jak uznano, że intencja pracy Castellaniego w perspektywie igrzysk w Londynie jest do kitu. Byłoby jakby sensowniej i przejrzyściej, a naród miałby wrażenie, że władze Polskiego Związku Piłki Siatkowej działają w zgodzie z jakąś logiką. O wyborów podejmowanej w połowie stycznia powiedzieć tego już się nie da.
Urlop
Turystavip.pl to portal o turystyce, wyszukasz tutaj najświeższe wieści związane z turystyką. Informacje u nas opublikowane pobierane są z Telewizji online, dlatego w jednym miejscu masz pełny zbiór informacji powiązanych z turystyką. Wszelkie treści podzielone zostały na odpowiednie grupy upraszczające poruszanie się po portalu. Wszelaka Publikacja opatrzona jest tematycznym zdjęciem i tematycznymi tagami, dlatego w intuicyjny sposób możesz znaleźć o tej samej tematyce informacje na naszym serwisie. Nie tuzinkowość portalu internetowego urlop zapewnia także niezwykle dokładna i intuicyjna wyszukiwarka, która pozwoli prędko i w łatwy sposób odnaleźć stosowne wieści. Prawie każdy wiadomość można punktować w pięciostopniowej skali i napisać swoja opinię związana z turystyką, dzięki wbudowanemu systemowi komentarzy. Staramy się żeby informacjezamieszczone na stronie internetowej były rzetelne i sprawdzone, jeśli odszukasz jednak jakiś błąd, poinformuj nas o nim poprzez intuicyjny formularz umieszczony na stronie. Pomóż nam stworzyć profesjonalny internetowy portal informacyjny. Zapraszamy.
Ciekawostki
Szukasz strony z faktami o tematyce: ciekawostki. Extra trafiłeś bo serwis: ciekawostki to świetne zasób ciekawostek na temat: ciekawostki Znajdziesz w tym miejscu aktualne informacje z kraju oraz z zagranicy. Strona internetowa przedstawia zapierające dech i najświeższe informacje z eteru,telewizji , magazynów i tygodników. Każdy artykuł zawiera powiązane fotki i możliwość opiniowania. Dziękujemy za wyrażenie swojej opinii. Staramy się by informacje były bardzo prawdziwe, jeżeli dostrzeżesz jakiś drobny błąd, napisz do nas poprzez formularz widoczny na naszej witrynie internetowej. Wszystko to w jednym miejscu na portalu: http://www.wiadomosci.epinie.pl bez żadnego ściemniania, same informacje. Zapraszamy.

